Widzę drzewa.

Wyjechałem, daleko daleko i daleko. Dalej się da, ale nie teraz. Jestem za zachodnią granicą i siły zbieram na powrót do Polski.

Podróżowanie – robię to dobrze. Od dawna wybrałem sposób, który do gustu  przypadł mi najbardziej. Jeżdżę z obcymi, tych obcych poznaję i trafiam zawsze na ludzi fantastycznych. Lubię ich historie, opowieści, morały, życie. Każdy inny – ciekawy.

Jestem w miejscu pięknym niezwykle, mam zajebiście dużo zielonych roślin dookoła siebie. Parki, drzewa, polany, lasy, mogiły i skarpy. Tu odpoczywam, tak chciałbym żyć. 

Mogłoby mgły być więcej, choć tu wcale jej nie ma. Taka kraina, niezwykła i zwykła jakaś zarazem. Niby ten zielony lubię, ale mistycyzmu i mroku nie ma, a mieszanka to dla mnie idealna. 

Myśli tu się inaczej, wiecie?

 

Jeszcze księżyc mógłby gdzieś tu leżeć na ziemi! Albo nie. Mógłby unosić się nad ziemią, takie jakieś 20 metrów.

Zjawiskowo.

Jeszcze jakby drabinę ktoś na księżyc ten zamocował. To już kosmos kompletnie. Wszedłbym sobie i namiot rozbił, w którymś z kraterów z pewnością. Rozpaliłbym ognisko i czekał na mgłę – wilgotną niekoniecznie. Może nawet na pył jakiś magiczny, ale żeby w płucach nie osiadał.

Widziałem dzisiaj taką dróżko-ścieżkę. Po obu stronach miliardy kwiatków i krzewów, na końcu, a nawet na horyzoncie – pasmo super gór! Takich wysokich mocno!

 

Jakbym czas posiadał wyjątkowo długi, to poszedłbym na ten horyzont i tam może zamieszkał?

Czy można zamieszkać na horyzoncie? To chyba niemożliwe jest absolutnie, ale czy ktoś próbował? Wiecie, na tej kresce z daleka widzianej.

blogazz

Może stworze taki swój osobisty horyzont?

(do ulubionych słów dołączam horyzont)

#now Teraz na tarasie siedzę, przede mną las. Ciemny, głośny. Słyszę wszystkie owady i muchy. Wpatruje się daleko, może coś zobaczę.

 

 

i taka mała rzecz od tematu abstrahująca. Możecie zauważyć prywatny post pod tym. On jest bardzo osobisty i upublicznię go jak będę na to gotowy. Jest trudny, mocno.

 

.surrealistyczny

Reklamy

8 uwag do wpisu “Widzę drzewa.

  1. Ta Asia to ma dobrze, że może sobie na coś takiego pozwolić. Jakaś nieuwiązana dziewczyna. Wolna!! Nie byłbyś sobą, gdybyś tej mgły, strachu, eterycznego spojrzenia.. nie potrzebował. A odpoczynku zazdroszczę i tej tafli szklanej, za którą tylko las!

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s